Co dzieje się z Twoim mózgiem, gdy uczysz się angielskiego?

Co dzieje się z Twoim mózgiem, gdy uczysz się angielskiego?

Co ma wspólnego diagnostyka medyczna z nauką języka angielskiego? Otóż dzięki takim narzędziom, jak ultrasonografia (USG) czy badanie elektrofizjologiczne (EPS) można teraz nie tylko zdiagnozować problemy z sercem czy innymi narządami, ale także zbadać dokładnie, co dzieje się z naszym mózgiem, gdy słuchamy, uczymy się i używamy języków obcych. Co wiec w tej dziedzinie odkryli naukowcy?

  • Twój mózg rośnie, gdy uczysz się języka obcego.

W 2012 roku szwedzcy naukowcy z uniwersytetu w Lund przeprowadzili badania na grupie żołnierzy- rekrutów, ochotników, uczących się intensywnie arabskiego, rosyjskiego i dari przez 3 miesiące. Wyniki porównano z wynikami grupy studentów, którzy również uczyli się intensywnie przez ten sam okres  czasu, ale nie języków obcych a zagadnień medycznych i prawniczych. Cóż się okazało? Mózg osób intensywnie uczących się języka powiększa się w obszarach odpowiedzialnych za pamięć i uczenie się (układ limbiczny, hipokamp). Największy wzrost odnotowuje się u osób, którym nauka języków obcych przychodzi z łatwością.

  • Nigdy nie jest za późno.

Jak widać ze wcześniejszych rozważań, badania USG i EPS wskazują jednoznacznie, że możliwości poznawcze naszego mózgu wzrastają znacząco u osób, które uczą się języków obcych. Osoby dwujęzyczne mają znacznie lepszą pamięć, wyższą kreatywność, i sprawność umysłową, niż te, które znają tylko jeden język. Ponadto bardzo dobrą wiadomością jest wniosek naukowców, że tak naprawdę, to nie ma znaczenia kiedy zaczniemy się uczyć języka obcego i wcale nie musimy zaczynać nauki w dzieciństwie. Wszystkie dobroczynne zmiany w naszym mózgu i tak nastąpią.

  • Dorośli najlepiej uczą się jak… dzieci

Naukowcy z Uniwersytetu Illinois w Chicago, korzystając z badań EPS przebadali 2 grupy uczących się języka, sztucznie stworzonego na potrzeby eksperymentu. Jedna z grup uczona była metodą tradycyjną, poprzez reguły gramatyczne i wyjaśnienia. Druga, jak dzieci uczące się języka ojczystego, uczyła się poprzez „zanurzenie”  Ta druga grupa uzyskała lepsze i trwalsze rezultaty a ich procesy myślowe przebiegały w sposób podobny procesów zaobserwowanych u natywnych użytkowników języka. Jak można tą wiedzę wykorzystać? Oczywiście nie wszyscy mogą i chcą wyemigrować, by tego „zanurzenia” dokonać w sposób naturalny. Na podstawie tych badań edukatorzy mogą jednak opracować programy nauczania oparte o zindywidualizowany kontekst, odpowiednio dobrany dla poszczególnych uczniów językowych. A my sami możemy po prostu czytać, oglądać filmy w wersji oryginalnej i słuchać piosenek.

  • Każdemu według potrzeb

W zależności od tego, jaki jest nasz język ojczysty, inne dźwięki w obcych językach sprawią nam trudność. Wymowa angielskiego „r” jest stosunkowo prosta dla Polaka, ale nie dla Japończyka, który nie odróżnia „r” od „l”. Dzięki badaniom USG i EPS mózgu naukowcy stwierdzili, że osoby różnych narodowości uruchamiają różne obszary mózgu w celu wyprodukowania danego dźwięku. Tak więc Polak czy Brytyjczyk uruchomi 2 obszary, dla „r” i „l” a Japończyk tylko jeden dla obu dźwięków. Tego typu badania mogą wkrótce pozwolić na zastosowanie nowych technologii w nauczaniu języków obcych i rozwiązania takich problemów. Ultrasonograf może być np. wykorzystany do pokazania na ekranie osobom uczącym się języka obcego obrazu ich języka, ust i żuchwy aby zademonstrować w jaki sposób powinniśmy nimi „operować”, aby można było prawidłowo wymówić daną głoskę.

  • Goodbye Alzheimer, goodbye demencjo

No, może niezupełnie na zawsze, ale o ile to nastąpi, to pojawienie się pierwszych objawów można odsunąć w czasie dzięki znajomości języka obcego. Naukowcy z Kanady odkryli bowiem, dwujęzyczne zapadają na te schorzenia znacznie rzadziej a objawy pojawiają się u nich średnio o 4-6 lat później, niż u osób jednojęzycznych.

 

w oparciu o: Science Daily i neuroscience.com

grafika: memory.psych.upenn.edu


globalservice



Komentarze

  1. Jezeli zas chodzi o kobiety, sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, poniewaz wszystko tak naprawde dzieje sie „w srodku”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *