Inteligentni inaczej?

Inteligentni inaczej?

O stylach uczenia się była już mowa. Jeśli towarzyszysz mi na blogu od pewnego czasu, to wiesz już pewnie, czy jesteś kinestetykiem , czy wzrokowcem, analitykiem, czy uczniem globalnym. Wiesz także, co zrobić, by tą wiedzę o sobie maksymalnie wykorzystać dla swego rozwoju językowego.

Ponieważ jednak postawiłam sobie za cel znalezienie i opisanie jak największej liczby „narzędzi”, które mogą Ci pomóc w uczeniu się angielskiego jeszcze łatwiej, skuteczniej i … przyjemniej, zajmiemy się więc dziś inteligencją. Nauczanie i uczenie się języka angielskiego, czy innego obcego ma oczywiście dużo z nią wspólnego. Czy jednak wiesz, że słowo „inteligencja” niejedno ma imię? Czy słyszałeś o inteligencji wielorakiej?

Pojęcie to zawdzięczamy profesorowi Harvardu, Howardowi Gardnerowi[1], który został uznany za jednego z najwybitniejszych i najbardziej wpływowych naukowców na świecie. Gardner, psycholog i  neurobiolog,odkrył w latach osiemdziesiątych, że współczynnik IQ nie jest wystarczający, by określić inteligencję jednostki i jest narzędziem wysoce niedoskonałym, gdyż rodzajów inteligencji jest więcej, a dokładnie aż siedem. Teoria ta zyskała natychmiastową popularność a w ostatnich latach do klasyfikacji Gardnera dodano jeszcze trzy inne rodzaje inteligencji. Każda odmiana inteligencji charakteryzuje się nieco innym sposobem percepcji, uwagi i rozwiązywania problemów, a więc procesy poznawcze zachodzą w trochę inny sposób. Zwykle posiadamy je wszystkie, w mniejszym lub większym stopniu, natomiast dominują zwykle dwie, lub trzy z nich. Tak więc przysłowiowe, doskonałe „ucho do muzyki” często nie idzie w parze np. z pamięcią do liczb. Myślimy na wiele różnych sposobów, przetwarzamy informacje w różny sposób, w różnych obszarach naszego mózgu. Fakt, że nie do końca dobrze wypadamy w testach na iloraz inteligencji świadczy tylko o tym, że nasza inteligencja logiczno- matematyczna oraz przestrzenna nie jest najlepiej rozwinięta. I już. Natomiast inne rodzaje inteligencji możemy mieć rozwinięte w bardzo wysokim stopniu. Jeśli więc czułeś się trochę nieswojo po rozwiązaniu testu na IQ, bo nie do końca „widziałeś” okiem wyobraźni, jak należy obrócić daną figurę, by pasowała do reszty ( co mnie się zawsze przydarzało), albo jak należy uzupełnić ciąg liczbowy, możesz odetchnąć. Wcale nie jest z Twoją inteligencją źle. Jesteś po prostu inteligentny inaczej. Bywa również i tak, że dana osoba nie jest wysoce uzdolniona w żadnej dziedzinie, ale połączenie kilku różnych rodzajów inteligencji, które są rozwinięte zaledwie w zadowalającym stopniu, potrafi dać taką kombinację, która uczyni nas człowiekiem odnoszącym ogromne sukcesy życiowe. Tak więc jesteśmy często bardziej inteligentni, niż nam się wydawało.

Jest jeszcze jedna dobra wiadomość. Nad różnymi rodzajami inteligencji możemy popracować i rozwijać je. Nasze geny bowiem to nie wszystko. Wprawdzie część naszego potencjału intelektualnego jest w nich zapisana, ale naukowcy zaobserwowali, że nasza inteligencja ulega tzw. konstekstualizacji, czyli kształtowaniu się pod wpływem otoczenia, doświadczeń, kultury. Co z tego wynika? Poszczególne rodzaje posiadanej przez nas inteligencji można rozwijać. I wcale nie jest to takie skomplikowane.

W następnym wpisie zaproszę Cię do podróży w świat inteligencji wielorakich. Przyjrzymy się im wspólnie i oczywiście zastanowimy się, jak wiedzę o nich wykorzystać do szybszego i przyjemniejszego uczenia się języka obcego.

[1] Gardner, H., Inteligencje wielorakie. Nowe horyzonty w teorii i praktyce.,Warszawa, MT Biznes, 2009.

Gardner, H., Intelligence Reframed.NY, Basic Books, 1999

 


globalservice



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *