Po raz ostatni o dorosłym uczniu w cyklu Kolba oraz kilka refleksji o stylach uczenia się i nauczania

Po raz ostatni o dorosłym uczniu w cyklu Kolba oraz kilka refleksji o stylach uczenia się i nauczania

Dla tych z Was, którzy nie są pewni, czy dobrze zdiagnozowali swój styl uczenia się wg. D.Kolba, pomocny quiz pod adresem:
pracownik.kul.pl/files/12845/public/mpu/test

_style_uczenia_sie.pdf

uwaga: quiz wykorzystuje nieco inne nazewnictwo

 „Działacz, aktywista, praktyk” to odpowiednik konwergera
 „Refleksyjny” to asymilator
 „Teoretyk” to dywerger
 „Pragmatyk” to nasz akomodator

Pytacie mnie często, dlaczego tyle uwagi poświęcam w swojej pracy (i na blogu też ) stylom uczenia się. Ponieważ dziś zamykam już cykl blogowych wpisów (przynajmniej do momentu pojawienia się jakiś nowinek w tej dziedzinie) stylom uczenia się poświęconych, to chyba dobry moment, by się trochę ze stylów wytłumaczyć…

Otóż uważam, że każde narzędzie, które może pomóc uczącym się, zarówno języka obcego, jak i uczestnikom innych szkoleń niejęzykowych, jest istotne i należy je wykorzystać.
Jako trener sama korzystam z wiedzy o stylach i bardzo często „diagnozuję” preferencje swoich studentów i uczestników szkoleń , bacznie ich pod tym kątem obserwując. Oczywiście na zajęciach grupowych nie sposób dostosować się do wszystkich, ale czasami jeden mały zabieg dodatkowo wprowadzony do zajęć, już może komuś ułatwić nabywanie wiedzy i umiejętności. A na zajęciach „one-to-one” oczywiście w pełni staram się dostosować szkolenie do potrzeb i preferencji klienta. I to pomaga. Również trenerowi, bo mój uczeń jest wtedy szczęśliwszy, szybciej robiąc postępy.

Dlatego tak chętnie, z entuzjazmem wręcz, prowadzę moje ukochane szkolenie dla nauczycieli i lektorów szkół językowych o stylach uczenia się (i nauczania).

Style mają bowiem jeszcze jeden aspekt. Otóż uczymy innych tak, zupełnie podświadomie zresztą, jak sami chcielibyśmy być uczeni. Innymi słowy, uszczęśliwiamy ich na siłę, mając często błędne przekonanie, że prowadzimy zajęcia w sposób, który spełni potrzeby klienta. Gdy trener dowie się więcej o swoim własnym preferowanym stylu uczenia się, często staje się bardziej elastyczny i chętny do dostosowania zajęć do faktycznych preferencji szkolonego, a nie własnych.

Co z wiedzy o stylach mogą mieć uczący się? Otóż, lepiej znając siebie, możemy skuteczniej wykorzystać czas, zarówno podczas nauki w domu, jak i na szkoleniu, organizując pracę zgodnie ze swoimi preferencjami. A na zajęciach grupowych można przecież poprosić trenera o pewne (drobne) modyfikacje, np. kolorowe markery, więcej środków wizualnych czy podsumowanie materiału po zajęciach, pracę indywidualną, gdy męczymy się w grupie. Nie namawiam Was do zakłócania struktury szkolenia, ale o malutkie elementy, które nie zmieniając szkolenia, Wam mogą pomóc.
Zdecydowana większość trenerów będzie wdzięczna za podpowiedź: oni po prostu nie są w stanie poznać preferencji wszystkich podczas krótkiego szkolenia a bardzo chcieliby, aby wszyscy nauczyli się jak najwięcej i byli z zajęć i z (nich) zadowoleni.

grafika:cdno2.gettingsmart.com


globalservice



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *