Pogłaszcz półkule

Pogłaszcz półkule

Dziś chcę Ci zaproponować coś bardzo przyjemnego. Trochę niesamowitego, trochę zabawnego. Będziemy bowiem głaskać. I to nie byle co, ale nasz własny mózg. Tak, tak. Dobrze przeczytałeś. Głaskanie kota relaksuje a głaskanie mózgu poprawia koncentrację. Oczywiście nie namawiam Cię, abyś dotykał swego mózgu naprawdę. Byłby to pomysł, w najlepszym razie, kontrowersyjny, jeśli nie niebezpieczny. Wszystko odbywać się będzie więc wyłącznie w Twojej wyobraźni.

Usiądź wygodnie, zamknij oczy i wyobraź sobie swój mózg. Oczyma wyobraźni „zobacz” obie półkule, przyjrzyj się jego zwojom, pomyśl z sympatią o każdym zakamarku.  Teraz wyobraź sobie, że bierzesz w obie dłonie lewą półkulę. Śliczna, prawda? I jaka ważna. Tyle dobrego dla Ciebie zdziałała. Gdzie byłbyś, gdyby nie ona? Pogłaszcz ją delikatnie, w podziękowaniu za wszystko, co robi dla Ciebie. To samo zrób z drugą półkulą. Nawet jeśli to ćwiczenie wydaje Ci się śmieszne czy niedorzeczne, zrób je mimo to.

Teraz czas na to, żebyś wziął w dłonie obie półkule i przyjrzał się, okiem wyobraźni, jak ładnie razem wyglądają, ile jest połączeń między nimi. To dzięki tym połączeniom właśnie masz pełen dostęp do wszystkich zasobów swego umysłu. Jeśli wydaje Ci się, że tych połączeń masz za mało, wyobraź sobie, że ich przybywa, za sprawą mocy sprawczej, którą posiadasz. Możesz też wzmocnić niektóre z połączeń, które wydają Ci się za słabe.

A teraz pogłaszcz cały swój mózg delikatnie i z uwagą, możesz mu powiedzieć, że jesteś mu wdzięczny, że tak dobrze się do tej pory spisywał. Powiedz mu też, że zależy ci, aby obie półkule nadal tak dobrze i harmonijnie ze sobą współpracowały. Teraz otwórz oczy. Można się uśmiechnąć…

Jak działa to ćwiczenie? Przede wszystkim jest bardzo relaksujące. Już samo „wyluzowanie” sprawi, że Twoja koncentracja rośnie. Poza tym aktywujesz połączenia między półkulami, a to sprzyja szybszemu zapamiętywaniu. Naukowcy twierdzą także, że dzięki temu ćwiczeniu jesteś w stanie zapamiętać o 15%-20% więcej szczegółów np. obserwowanego wcześniej przedmiotu.

Możesz poeksperymentować i sprawdzić działanie ćwiczenia na sobie. Skup uwagę na jakimś przedmiocie i poobserwuj go uważnie przez 1 minutę. Staraj się zapamiętać jak najwięcej szczegółów. Następnie zapisz wszystko, co udało Ci się zapamiętać. A teraz sprawdź, czy „głaskanie mózgu” poprawiło Twoją koncentrację i zdolność zapamiętywania. Weź inny przedmiot, podobnego typu co pierwszy (nazwijmy go przedmiotem nr 2) i obserwuj go przez 1 minutę a następnie wykonaj ćwiczenie na koncentrację opisane powyżej, czyli „głaskanie”. Po jego zakończeniu ponownie zamknij oczy i przypomnij sobie przedmiot nr 2. Przywołaj w pamięci wszystkie szczegóły i zapisz je. Powinno to Ci przyjść z absolutną łatwością. Porównaj teraz zapiski dotyczące przedmiotu nr 1 i nr 2. Ja ćwiczyłam z listą słówek włoskich, nie z przedmiotami i faktycznie „głaskanie” mi pomogło. Mój wynik był lepszy o około 16%. Ciekawa jestem Twojej opinii o tym, trochę kontrowersyjnym ćwiczeniu na koncentrację.

 

na podstawie: The Journal of Neuroscience

grafika: gsocarecenter.org

 


globalservice



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *